Feb 20 2025 36 mins 1
Kiedy mąż poszedł do więzienia, Ela poczuła ulgę, że nie musi się już bać tego, że znajdzie go martwego w garażu. Przeszła terapię grupową, indywidualną, była u psychiatry – nikt nie był w stanie jej pomóc. Dopiero grupy rodzinne Al-Anonn okazały się właściwym miejscem.